środa, 19 kwietnia 2017

Czytelnicze Igrzyska - podsumowanie etapu #czytamzimą


Drogi Czytelniku pamiętasz mój wpis o Czytelniczych Igrzyskach 2017 organizowanych przez taniaksiazka.pl ?

Jeśli nie kliknij TUTAJ dla przypomnienia :D

Jeśli tak to odpowiedz sobie na pytanie, jak Ci idzie czytanie książek w tym roku. Ile pozycji przeczytałeś? Ja juz biję swój zeszłoroczny rekord- właśnie czytam 12 książkę. Konkurs zmobilizował mnie jeszcze bardziej ,a przy tym świetnie bawię się robiąc kolejne zdjęcia książek lub sama występując na zdjęciu z opasłym tomiszczem.



Pierwszy etap #czytamzimą zakończył się wraz z ostatnim dniem marca, a ja dostąpiłam zaszczytu i znalazłam się w dość licznym gronie laureatów. Dla mnie wszystkie osoby biorące w nim udział są zwycięzcami.

Tym samym chciałam Wam przedstawić ranking książek, które przeczytałam...ale siedzę i dumam...bo jak tu porównać Wisłocką do Andrew Grossa...albo Andrew Grossa do R.R. Martina...no właśnie..nie da się. Postanowiłam podzielić przeczytane pozycje na grupy, a Ty tym samym Drogi Czytelniku łatwiej znajdziesz wybrana pozycję dla siebie.





Dla miłośników z nuta fantasy w tle:

Do pozycji, które wprost pochłonęłam w tym etapie należą: kolejna część " Gry o Tron"- "Nawałnica Mieczy-Krew i Złoto" autorstwa R.R. Martina oraz "Książę Mgły" Zafona.  Nie zawiodłam się w jednym i drugim przypadku. Martin doprowadza do tego, że jednych bohaterów kocham, a innych nienawidzę. Z kolei Zafon zaskoczył mnie ciut innym stylem niż w przypadku cyklu "Cmentarz Zapomnianych Książek", ale nadal zarezerwowanym wyłącznie dla niego.



Dla miłośniczek literatury kobiecej,  piórem polskich autorek pisane:

Tutaj znalazły się "Upoważnienie do Szczęścia " Katarzyny Grocholi oraz "Cicha 5" wielu autorek m.in. Katarzyna Bonda, Natasza Socha, Małgorzata Kalicińska. Pierwsza pozycja nie nastawiła mnie optymistycznie ani do autorki ani do samej książki.  Czytałam ją w czasie, kiedy to za oknem Wiosna nie dawała żadnych oznak życia, więc pozycja nastraja wprost depresyjnie. Z kolei miłe zaskoczenie nastąpiło u mnie już po przeczytaniu pierwszego opowiadania "Cichej 5". Każde następne okazało się jeszcze lepsze. Ludzkie problemy takie zwykłe, a zarazem niezwykłe w Wigilijny Czas. Jedno mieszkanie to jedna opowieść. Zdecydowanie polecam.



Dla miłośników thrillerów, akcji i romansu w jednym:

"Krach " Andrew Grossa wpadł mi w ręce dzięki namowom mojego Męża, który jest dość wybrednym Czytelnikiem. Miał rację. Czyta się szybko, mimo, że książka może odstraszyć niewytrwałych ilością stron. Akcja, miłość, intrygi, świat wielkich pieniędzy  i zagadka, która chcemy rozwiązać. Każdy rozdział doprowadza do tego, ze musimy przeczytać następny. Pozycja wciąga na tyle, że ciężko wrócić do szarej rzeczywistości dnia codziennego. To moja pierwsza "przygoda" z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia :D





Dla miłośniczek sporej dawki humoru:

Meg Cabot to nazwisko, które nie jest obce Nastolatkom, które sięgają po książki. Jednak autorka wydała też powieści dla dorosłych . Cykl o przygodach  tytułowej Papli to spora dawka humoru. Bohaterka ma tendencje do pakowania się w kłopoty. Można rzec, że kłopoty to jej specjalność. Literatura lekka na jedno popołudnie lub do wakacyjnej walizki.



 

Pozycja, która każdy powinien przeczytać w życiu:

Mowa tu o "Belli" Andrzeja Setmana to książka, dzięki której uświadomiłam sobie, jak wiele rzeczy omija mnie w życiu przez skupianie się na tych niepotrzebnych. Jak ważne są chwile, bo to przecież z nich składa się nasze życie, a one są ulotne. Nauczyła mnie żyć pełnią życia i kochać je jeszcze bardziej. Przeczytajcie te rozmowę ojca z córką.Warto.



Książki przeczytane pod wpływem pozytywnych opinii:

W tej katergorii znalazły się popularna ostatnio  " Sztuka Kochania" Michaliny Wisłockiej, "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" N. H. Kleinbauma oraz "Anioły jedzą 3 razy dziennie" Grażyny Jagielskiej.  Po raz kolejny przekonałam się, że gusta sa różne, a o nich się nie dyskutuje.  Film z Magdaleną Boczarską opowiadający o życiu Pani Wisłockiej wywarł na mnie ogromne wrażenie, więc postanowiłam sięgnąć po książkę, o którą autorka tak walczyła. Z punktu widzenia lat, w których została napisana musiała być fenomenem...ale niestety nie w dobie internetu...choć w piękny sposób pokazuje różnice między kobietą, a mężczyzną.
Kleinbaum pokazuje nam , jak ważna jest nasza odrębność i indywidualny sposób myślenia. Jak ważne jest to, żebyśmy nie bali się głośno wypowiedzieć swojego zdania.
Pozostaje książka G. Jagielskiej...i tu po raz kolejny przekonałam się, że tematyka "lotu nad kukułczym gniazdem" nie jest tą, po która po raz kolejny powinnam sięgać.





To jak będzie? Jaką pozycję przeczytasz Drogi Czytelniku? Pamietaj! Etap  #czytam wiosną nadal trwa!


Udostępnij ten wpis

czwartek, 13 kwietnia 2017

Kwiecień plecień wciąż przeplata...

Korzystając z kilku chwil, kiedy promienie słońca wyszły zza chmur powstały zdjęcia do posta modowego. Pisząc o kilku chwilach mam na myśli dosłownie tylko "kilka" :D Pogoda w Poznaniu jest strasznie kapryśna od paru dni- w jednej godzinie potrafi świecić słońce, a w następnej padać siarczysty deszcz.
W dzisiejszym poście chciałabym zaprezentować Wam sukienkę z dodatkiem falban, które jak wiadomo są hitem tego sezonu.Postanowiłam,że choć jeden model z ich dodatkiem powinien zagościć w mojej szafie. Aby nie robić konkurencji sukience postawiłam na dodatki w podobnej gamie kolorystycznej. Jaki jest efekt? Zobaczcie sami.

A tymczasem za oknem...znów zaczął padać deszcz :D








Sukienka - modne_trendy - allegro
Buty  -  Mohito
Naszyjnik - Solar

Udostępnij ten wpis

czwartek, 6 kwietnia 2017

Kolorowy mural

Wiosna za oknem rozgościła się na dobre.  Spogladając przez okno widzę, jak kasztan sięgający gałęziami  na mój balkon codziennie wita mnie większymi pąkami...już niebawem pojawią się liście...tylko co wtedy zrobi moja sasiadka z naprzeciwka? Kasztan w porze letniej znacznie ogranicza jej wgląd w życie moje i moich sąsiadów za co szczerze jestem naturze wdzięczna :D

Chciałabym Wam pokazac kolejny cud...tym razem stworzony przez artystę ,a nie naturę. Mowa tutaj o kolorowym muralu znajdującym się na poznańskiej Śródce. Jeśli ktoś z Was wybiera się niebawem do Poznania proponuję sobie zaznaczyć ów tajemnicze miejsce, jako jeden z punktów wycieczki.
Magia kolorów sprawia, że każdy zatrzymuje się na moment w tym zakątku. Spójrzcie sami na zdjęcia. Niestety wiatr utrudniał sesję, ale w ramach pocieszenia zza chmur wyszło słońce.







sukienka - Solar
torebka - Reserved
naszyjnik - aliexpress
buty - CCC 

Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.